Komentuj! |
|
Ostatnie Artykuły |
|
Newsy- kategorie |
|
Informacje |
|
Użytkowników Online |
|
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanch Uzytkowników: 417
Najnowszy Użytkownik: Barry
|
|
Tijana Malesević: Jak się Czujesz? Czego chcesz?! |
PTPS Piła Wczoraj odbyło się spotkanie pomiędzy Atomem Trefl Sopot, a PTPS Piła. Górą w tym starciu okazały się Mistrzynie Polski. Pokonały ekipę Mirosława Zawieracza 3:1. Mvp spotkania tradycyjnie już została wybrana Rachel Rourke.
Kibice zgromadzeni na hali mogli poczuć się jak uczestnicy imprezy z udziałem naszych reprezentacji.
Przed siatkarskim pojedynkiem fani wspólnie odśpiewali hymn Polski, a sala udekorowana w biało i czerwone "klaskacze" dodawały patriotycznego klimatu. Wszystko to z okazji Dnia Niepodległości. Miłośnicy sopockiej drużyny w dobrych humorach opuszczali halę. W końcu mają powody do radości, bowiem ich zespół zwyciężył. Nieco gorsze samopoczucie zapewne miał sztab szkoleniowy oraz zawodniczki z Wielkopolski. Zawiedziona mocno była także Tijana Malesević, która musiała razem z koleżankami przełknąć gorycz porażki.
Tijana, dzisiaj niestety Twój zespół przegrał. Stać Was było na "urwanie" zaledwie seta. Co możesz powiedzieć o tym meczu?
Tijana Malesević: Cóż, przegrałyśmy na pewno na własne życzenie. Sopot był dzisiaj lepszą drużyną. U nas nie funkcjonował blok z obroną tak, jak to sobie założyłyśmy, a także przyjęcie odmawiało nam posłuszeństwa w najważniejszych momentach. Troszeczkę byłyśmy skuteczniejsze na zagrywce w trzeciej partii, trzymałyśmy się blisko rywalek. Niestety później znowu gra nam się nie układała tak, jak tego chciałyśmy. Mamy, nad czym myśleć przed następnymi spotkaniami, pnieważ czekają na nas silni przeciwnicy. Dalej jesteśmy jednak w grze.
Silni przeciwnicy, a więc właśnie. W następnym tygodniu zagracie u siebie z Muszyną. Co możesz powiedzieć na temat tej drużyny?
Właśnie!(śmiech) Czeka nas cała seria trudnych spotkań z wymagającymi rywalkami. Muszyna to bardzo dobry zespół, jeden z najlepszych w lidze. Grają tam doświadczone zawodniczki, które znam m.in. z reprezentacji. Ciężko będzie im urwać punkty, ale plusem jest to, że gramy u siebie w hali. Musimy jednak poprawić kilka elementów by móc z nimi walczyć.
Trener na przerwach technicznych zwraca się do Ciebie jak i Mariny Katić w języku polskim. Rozumiesz tak dobrze nasz język?
O tak, tak! Rozumiemy się całkiem dobrze. Czasem rzecz jasna koleżanki muszą mi pomóc, ale według mnie nasze języki są mniej więcej albo minimalnie podobne do siebie. Oczywiście nie rozumiem wszystkiego, ale jest lepiej niż na początku sezonu(śmiech). Pewnie teraz poprosisz mnie bym powiedziała coś po polsku(śmiech)
Skąd wiedziałaś?(śmiech) dokładnie o to chciałam poprosić!
Proszę bardzo! Uniwersalne zwroty takie, jak : „która godzina", "jak się czujesz?", "czego chcesz?!" - ( w tym momencie ochroniarz groźnie na mnie spojrzał, gdyż Tijana dość głośno wypowiedziała te słowa ;) przyp.red )
Podczas jednego z meczów wyczytałam z Twoich ust również "dawać", "spokojnie" oraz ..czyżby przekleństwo?(śmiech)
Tak, "dawać", "spokojnie" i..o nie, nie! Staram się nie przeklinać! Emocje(śmiech)
Na koniec chciałabym zapytać..masz może jakiegoś siatkarskiego idola, wzór?
Tak. Stawiam sobie za wzór naszego rozgrywającego Nikolę Grbića. Można powiedzieć, że jest moim siatkarskim bohaterem, autorytetem.
Rozmawiała Anna E.
Foto-FIVB | Anna dnia 12/11/2012 ·
211438 Komentarzy · 3311 Czytań
·
|
|
Komentarze |
|
Dodaj komentarz |
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
. . |
|
|
Logowanie |
|
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
- |
|
Shoutbox |
|
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
|
|