|
|
|
|
|
|
Komentuj! |
|
Ostatnie Artykuły |
|
Newsy- kategorie |
|
Informacje |
|
Użytkowników Online |
|
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanch Uzytkowników: 417
Najnowszy Użytkownik: Barry
|
|
Komunikat |
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle Komunikat
2014-02-07 17:39
W dniu dzisiejszym ZAKSA otrzymała drogą elektroniczną informację , że 4.02.2014 Sąd Odwoławczy przy PZPS odmówił stwierdzenia nieważności zaskarżonej przez ZAKSA decyzji i uchylił wstrzymanie wykonania swoich decyzji 1/2014 i 2/2014 ( przypominam : kara pieniężna dla G.Boćka i ZAKSA oraz zawieszenie na 4 kolejki)
W mojej ocenie Sąd Odwoławczy powinien stwierdzić nieważność decyzji, gdyż wykazaliśmy niezbicie szereg rażących naruszeń zarówno Regulaminu Sądu Odwoławczego przy PZPS, jak i innych mających tu zastosowanie przepisów prawa.
Faktem jest, że już w momencie rejestracji G. Boćka do ZAKSY wokół jego osoby zrobił się „szum”. AZS od początku starał się to zablokować, więc cały PZPS i PLPS o problemie wiedziały.
W świetle prawa polskiego i przedstawionych nam dokumentów ZAKSA miała prawo podpisać kontrakt z zawodnikiem i to uczyniła. Klub dopełnił też przed sezonem wszystkich wymaganych prawem obowiązków (w tym przedłożenia kopii kontaktów z zawodnikami) i został dopuszczony do rozgrywek. Jeśli władze siatkówki uważały, że G.Bociek był związany ważnym kontraktem na sezon 2013/2014 z AZS-em, to należało wtedy postawić kontrę, a nie teraz się ośmieszać przed światem siatkarskim i kibicami. Rozumie to doskonale PLPS, a kompletnie nie rozumie PZPS (a zwłaszcza członkowie Sądu Odwoławczego). W kwestiach wątpliwych PLPS wspiera się prawnikami i dzięki temu ich decyzje znajdują swoje oparcie w przepisach prawa. Natomiast Sąd Odwoławczy przy PZPS orzeka jak widać według własnego „widzimisię” .
Panu Przewodniczącemu Sądu Odwoławczego chcę też zwrócić uwagę na osobliwe stwierdzenie, jakie zawarł w swym oświadczeniu z dnia 23 stycznia 2014 roku informując, że Sąd Odwoławczy nie zajmował się kwestią przynależności klubowej G. Boćka, a zajmował się kwestią ważności jego rzekomego kontraktu z AZS-em na sezon 2013-2014. To ma swoje konsekwencje. Nie można jednego dnia stwierdzić, że kontrakt z AZS-em obowiązywał i dlatego G.Bociek i ZAKSA ponoszą odpowiedzialność dyscyplinarną, a 3 dni potem mówić, że Sąd Odwoławczy nie jest władny rozstrzygać o przynależności klubowej (czyli o brzmieniu i ważności umowy ustnej).
Jeżeli Sąd Odwoławczy chciałby „kompromisowego” rozstrzygnięcia, to powinien zawiesić to postępowanie (odwołania AZS-u od decyzji Zarządu PLPS) na podstawie par. 48 ust. 1 pkt 3 Regulaminu („Sąd Odwoławczy zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd”). Wtedy o kwestii przynależności klubowej G.Boćka zadecyduje Sąd Polubowny przy PLPS.
W toczącym się postępowaniu ZAKSA nie ma sobie nic do zarzucenia i dlatego do końca i wykorzystując wszelkie możliwe środki będziemy dochodzić swoich racji . Mleko już się rozlało na dobrym wizerunku siatkówki. Teraz już bardziej chodzi o to, aby poprawić przepisy regulujące zasady obowiązujące w polskiej siatkówce tak, aby wyeliminować w przyszłości możliwość wystąpienia podobnych spraw spornych.
Prezes Zarządu ZAKSA S.A.
Sabina Nowosielska
Link | onaa dnia 08/02/2014 ·
211438 Komentarzy · 3228 Czytań
·
|
|
Komentarze |
|
dnia 08/02/2014
To się skończy tragicznie dla AZSu |
dnia 08/02/2014
Informacja Polskiego Związku Piłki Siatkowej w sprawie statusu Sądu Odwoławczego przy PZPS
W związku z decyzjami Sądu Odwoławczego 1/2014 i 2/2014 z 20 stycznia 2014 roku wraz z późniejszym oddaleniem wniosków o wstrzymanie ich wykonania dotyczącymi Klubu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i Zawodnika Grzegorza Boćka, Polski Związek Piłki siatkowej informuje i przypomina, że Sąd Odwoławczy przy Polskim Związku Piłki Siatkowej zgodnie z § 40 Statutu PZPS jest organem niezawisłym i autonomicznym działającym w oparciu o przepisy Regulaminu Dyscyplinarnego PZPS uchwalonego przez Walne Zgromadzenie Delegatów oraz regulamin Sądu Odwoławczego.
W związku z tym za treści postanowień Sądu Odwoławczego odpowiadają jego członkowie działający w granicach Regulaminu Dyscyplinarnego PZPS oraz regulaminu Sądu Odwoławczego.
Członkowie Zarządu PZPS i innych organów Związku z mocy prawa nie posiadają żadnych kompetencji pozwalających wpływać a tym bardziej ingerować w suwerenne decyzje Sądu Odwoławczego.
Jednocześnie Polski Związek Piłki Siatkowej żałuje, że sam Zawodnik oraz AZS Częstochowa i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w sprawie rozbieżności o przynależność klubową Grzegorza Boćka nie skorzystali z drogi polubownego rozwiązania sporu, która jest w przewidziana w Statucie PZPS i dotychczas była dobrym zwyczajem naszego środowiska.
Polski Związek Piłki Siatkowej |
|
Dodaj komentarz |
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
Oceny |
|
. . |
|
|
Logowanie |
|
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
- |
|
Shoutbox |
|
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
|
|
|