Komentuj! |
|
Ostatnie Artykuły |
|
Newsy- kategorie |
|
Informacje |
|
Użytkowników Online |
|
Gości Online: 17
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanch Uzytkowników: 417
Najnowszy Użytkownik: Barry
|
|
Puchar Włoch |
Seria A Panowie 16:00 Cucine Lube Banca Marche Macerata - Sir Safety Perugia 2:3 (25:22, 18:25, 25:23, 23:25, 9:15)- Staty
18:30 Copra Elior Piacenza - Diatec Trentino 3:1 (25:23, 24:26, 25:19, 25:21)- Staty
09.03 FINAŁ: Copra Elior Piacenza - Sir Safety Perugia 3:0 (28:26, 25:21, 25:19) - Staty | Alutka dnia 08/03/2014 ·
211395 Komentarzy · 3199 Czytań
·
|
|
Komentarze |
|
dnia 08/03/2014
W meczu Macerata-Perugia 1:1. Zaraz zacznie się trzeci set. |
dnia 08/03/2014
to moze skad sie wziely te zespo;y podam wyniki 1/4:
Cucine Lube Banca Marche Macerata - Bre Lannutti Cuneo 3-0 (25-20, 25-21, 25-23)
Sir Safety Perugia - Calzedonia Verona 3-0 (25-19, 26-24, 25-19)
Copra Elior Piacenza - Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia 3-0 (25-16, 25-23, 25-18)
Diatec Trentino - Casa Modena 3-1 (21-25, 25-13, 25-20, 25-23) |
dnia 08/03/2014
Kurek to wąchał boisko? Bo oczywiście staty na lega nie działają. |
dnia 08/03/2014
Kurek został zdjęty w drugim secie. |
dnia 08/03/2014
A kiedy wrócił to nie wiem, bo dopiero teraz zaczęłam znowu oglądać. |
dnia 08/03/2014
2:2, tie break. |
dnia 08/03/2014
Ależ gra Perugia w tie-breaku, a Macerata prawie przestała grać. |
dnia 08/03/2014
Niesamowita historia. Dream team z Maceraty traci drugi skalp. Wydawało się, że to absolutny tegoroczny suweren w Serie A, a tu najpierw pobici przez Coprę w LM, teraz przez Perugię w Coppa Italia. Jeśli Lube nie zdobędzie scudetto to będzie chyba trzęsienie ziemi w klubie...
Atanasijević to 70% Perugii, ale jak widać przy maksymalnej mobilizacji całego zespołu można wygrać arcyważny mecz z arcytrudnym rywalem.
Ciekawe, czy jutro są w stanie to powtórzyć z Coprą. |
dnia 08/03/2014
No i pojedyncza czapa Atana na Kurku zakończyła mecz. Masakra. |
dnia 08/03/2014
3:2 dla Perugii. Ależ głupotę zrobiła Skra wypuszczając z rąk Atanasijevica.
Nie wiem co jest nie tak z Maceratą, ale w decydujących momentach coś nie gra w tej drużynie. Martwi też trochę Kurek, który po kontuzji już nie ma tak pewnej pozycji w zespole. |
dnia 08/03/2014
Zastanawiam się, czy Atanasijević naprawdę nie ma jakichś ogarniętych doradców, którzy wybiliby mu z głowy tę Japonię?
Kiedyś w identycznej sytuacji znalazł się Świder, po zdobyciu wicemistrzostwa Włoch z tą samą Perugią i indywidualnego tytułu trofeo gazzetta też dostał szaloną ofertę od Japończyków. Pamiętam jak mówił, że musi się poradzić nowo upieczonego trenera kadry czyli Lozano, czy taki wyjazd mu nie zaszkodzi. Lozano mu to wybił, a Alek jest przecież młodszy od tamtejszego Świdra i naprawdę ma się jeszcze czego uczyć w siatkówce.
Jeśli tam pójdzie to wykaże się jak dla mnie zwykłą głupotą. |
dnia 08/03/2014
Mam nadzieję, ze Alek faktycznie do Japonii nie wyjedzie, bo o ile u siatkarek wyjazd do ligi japońskiej nie jest aż tak złym pomysłem (w końcu żeńska siatkówka w Japonii stoi na wyższym poziomie niż męska), to u siatkarzy jest to raczej cofanie się w rozwoju siatkarskim. Choć jak tak dalej będzie grał, to jest szansa, że w innej, lepszej lidze, dostanie lepszą propozycję. |
dnia 08/03/2014
oki sa staty.
Kurek na zmiany - 4 ataki ( 2 skonczone). Lube dalo ciala.. . |
dnia 08/03/2014
Ooo to Kurek nie wyszedł w żadnym secie w podstawowym składzie, niestety oglądałam głownie końcówki setów i akurat jak oglądałam, to Kurek był. To niedobrze, że stracił miejsce w szóstce, co prawda miał kontuzję, ale już ją podobno wyleczył. |
dnia 08/03/2014
19:16 w 4 secie, zanosi sie na 3-1 dla koperkow |
dnia 08/03/2014
Giuliani sam się pogubił w tym spotkaniu. Tyle rotacji na przyjęciu w poszczególnych setach. Atanasijevic przyćmił i Kurka i Zaytseva. |
dnia 08/03/2014
Małgorzata, Kurek ostatnio grał w szóstce w meczu ligowym z Parodim, więc o jakiej stracie miejsca w wyjściowym skłądzie piszesz? |
dnia 09/03/2014
2 irytujące ekipy, grające 2 zawodnikami i 4 statystami, ale dobrze chociaż, że jest niespodzianka, będzie łatwiej wilkom
a drugi mecz to przyćmiła broda Simona, OMG |
dnia 09/03/2014
Małgorzata, Kurek ostatnio grał w szóstce w meczu ligowym z Parodim, więc o jakiej stracie miejsca w wyjściowym skłądzie piszesz?
Jak ktoś nie wychodzi w szóstce w jednym z (naj)ważniejszych momentów sezonu, a jest dostępny do gry, to w jakimś wymiarze jest to strata miejsca w szóstce. |
dnia 09/03/2014
A Zajcew takimi meczami udowadnia, że tylko potencjalnie, na papierze, jest najlepszy na świecie, bo jednak brak żadnego poważnego trofeum u 26-latka pretendującego do takiego miana, ciężko wytłumaczyć. |
dnia 09/03/2014
Kurek mial jakis drobny uraz, doznal go bodaj w meczu z Altotevere ale z jakiego powodu kolcz trzymal go na lawie to nie wiem. parodewk gral slabo w ataku, Kovar niezle, Zajcew srednio a gosc ktory mial ciagnac zespol siedzial i "plakal".
Czasem to ten ich trener przegina z przyjeciem.. . |
dnia 09/03/2014
Nie no, Kurek bez wątpienia stracił miejsce w wyjściowej szóstce, bo ostatnio pojawił się w niej tylko raz.
Pisałam, że bez scudetto będzie trzęsienie ziemi w klubie, a tu już wczoraj Giuliani podał się do dymisji. "La società le ha al momento congelate." Czyli, jak rozumiem, klub pozostawił na razie status quo? |
dnia 09/03/2014
Przecież Kurek miał problemy zdrowotne, może jeszcze nie powrócił do dyspozycji, co byłoby normalne.
Giuliani wczoraj się pogubił z tymi rotacjami na przyjęciu w praktycznie każdym z setów. Zafundował swoim zawodnikom istny rollercoaster. Coś się wypaliło na linii Giuliani - Macerata. Taki skład, taki potencjał drużyny a nie dają rady w ważniejszych meczach sezonu. |
dnia 09/03/2014
Szacunek dla trenera za lata pracy w klubie i za "jaja". |
dnia 09/03/2014
Lila, zgodzę się z moimi przedmówcami. O ile brak w jednym meczu w pierwszej szóstce nie oznacza, że Bartek stracił w niej miejsce ostatecznie, jednak chyba po kontuzji trener nie ma aż tak wielkiego zaufania do jego formy. Fakt, że w poprzednim spotkaniu Kurek zagrał i to praktycznie w pełnym wymiarze czasowym, a wczoraj pełnił rolę zmiennika w każdym secie, sugeruje raczej, że jego miejsce w wyjściowym składzie nie jest już takie pewne.
Oczywiście mam nadzieję, że Kurek wróci do pierwszej szóstki, bo jego dobra forma jest nam potrzebna w reprezentacji, a jak nie będzie regularnie grał w klubie, to ciężej będzie jego dobrą formę zbudować.
Swoją drogą może mi ktoś powiedzieć na ile sezonów Kurek podpisał kontrakt z Maceratą? |
dnia 09/03/2014
Na dwa lata. |
dnia 09/03/2014
Dzięki Brasil. Jeśli na dwa lata to chyba dobrze, bo nawet jakby chcieli rewolucję w drużynie robić, to jest szansa, że chociaż Kurek zostanie. Zastanawiam się tylko co będzie, jeśli Macerata nie wygra także Mistrzostwa Włoch, czy wszyscy sponsorzy zostaną w klubie? |
dnia 09/03/2014
A w ilu to meczach Kurek po dojściu do siebie po problemach zdrowotnychstracił miejsce w składzie?
Do ich czasu Kurek rozgrywał w Maceracie świetny sezon, powtarzam - świetny. |
dnia 09/03/2014
Wg mnie rewolucja nie jest potrzebna, ale być może zmiana trenera byłaby rzeczywiście dobrym posunięciem. Zestaw nazwisk jest ok, ale powtarzający się problem z wygrywaniem najważniejszych meczów (wczoraj to był już trzeci raz w ciągu dwóch sezonów) być może świadczy o problemie psychologicznym. I to wygrywaniem w dość komfortowej sytuacji (tamten rok porażka z Cuneo w LM po wygranej 3:0), teraz wtopa z Coprą także po pierwszej wygranej no i teraz oddanie Perugii meczu przy prowadzeniu 2:1 i 18:12 w 4 secie). |
dnia 09/03/2014
Myślę, że na ocenę sezonu Kurka w Maceracie przyjdzie jeszcze czas.
Trudno nie zgodzić się z Brasilem, że jeśli taki mecz zawodnik zaczyna na ławce to znaczy, że na chwilę obecną to miejsce w szóstce stracił. Z drugiej strony komentatorzy podkreślali, że Bartek nie wrócił jeszcze do pełnej formy fizycznej a na tym przecież bazuje jego gra a Giuliani tłumaczył, że postawił na parę Parodi - Kovar bo zależało mu na jak najlepszym przyjęciu, które jak na ironię, akurat zawiodło i to bardzo.
A co do trenera, kto mógłby ewentualnie Giulianiego zastąpić? |
dnia 09/03/2014
Lila, nie ważne w ilu meczach stracił miejsce w składzie, ważne jest to w spotkaniu w pierwszej szóstce nie zagrał. Jednak jeśli ktoś nie gra w półfinale Pucharu Włoch, to albo jest kontuzjowany do tego stopnia, że nie może grać, albo po prostu w danym momencie nie jest aż tak dobrze dysponowany, bądź też trener ma co do formy zawodnika wątpliwości.
Być może w kolejnym spotkaniu Kurek będzie w pierwszej szóstce, ale jeśli pełnił funkcję rezerwowego w tak ważnym meczu, to jest jednak coś na rzeczy (nie wiem, może to kwestia kontuzji, choć jeśli nie mógłby grać w dłuższym wymiarze czasowym, to mecz wcześniej nie byłby podstawowym zawodnikiem).
Co do sezonu Kurka, to był on dotychczas dobry, choć nie wiem czy nazwałabym go świetnym. Nie z winy Kurka jednak, tylko rozgrywającego, który upatrzył sobie jednego lidera i nie próbuje kreować innych zawodników, dlatego Bartek nie dostaje tak dużo piłek, jakby mógł dostawać. |
dnia 09/03/2014
Swoją drogą ciekawe pytanie na stronie Przeglądu Sportowego:
Czy Kurek to najlepszy obecnie włoski siatkarz?
http://www.przegladsportowy.pl/siatkowka,bartosz-kurek-polski-przyjmujacy-nie-zdobedzie-pucharu-wloch,artykul,426423,1,282.html |
dnia 09/03/2014
Czy ja wiem, czy ten skład Lube taki świetny? Baranowicz gra pierwszy sezon na tym poziomie i nawet jak generalnie spisuje się bardzo dobrze, to musi mieć słabsze momenty. Henno to już cień samego siebie. Stanković jest bardzo słaby w tym sezonie, co ładnie pokazują jego statystyki w bloku. Kovar był zawsze niesamowicie chimeryczny, a Parodi po tych wszystkich kontuzjach nie jest w stanie grać regularnie na dobrym poziomie. Do tego problemy zdrowotne i gorsza forma Kurka. Naturalnie to nie usprawiedliwia ich porażki z Perugią na własne życzenie, ale wydaje mi się, że Macerata potrzebuje jakiejś przebudowy. |
dnia 09/03/2014
Z Perugią słabiej zagrał Zajcew i Lube nie miało już na czym oprzeć swojej gry. Trochę słabo jak na tak wysoko mierzący zespół. |
dnia 09/03/2014
Prowadzenie zespolu tez sie klania. Po przegranym 4 secie nie wpuszcze Kurka od poczatku to byl blad i to byc moze decydujacy o wyniku spotkania. 07.03 Kurek nic nie mowil o jakis swoich delegliwosciach a z tekstu raczej wynikalo, ze liczy na gre i zwyciestwo..taa . |
dnia 09/03/2014
@Brasil - oceniam na tle pozostałych drużyn Serie A. Wtopy z tego sezonu to Copra i Perugia. Chyba nie powiesz, że to zespoły lepsze personalnie i z mniejszą ilością problemów i słabych punktów? Co prawda Coprze mecz potrafi wygrać sam Simon na zagrywce a Perugii Alek jak ma dzień konia, ale stanowczo to nie są zespoły, z którymi Lube powinno przegrać sportowo. Dla mnie gołym okiem widać jakiś problem mentalny, dlatego być może przede wszystkim odświeżenie ławki trenerskiej mogłoby pomóc. |
dnia 09/03/2014
Niby tak, ale gdyby przed meczem ktoś powiedział, że Zajcew zagra bardzo przeciętnie, Kurek zacznie na ławce, a Perugia będzie naprawdę dobrze dysponowana, to ewidentnie by pachniało wyrównanym meczem i tak było w rzeczywistości. Wiadomo, że Lube ma dużą przewagę nad taką Perugią, ale chyba nie na tyle dużą, żeby postrzegać tą przegraną jako sensację. Można pisać o Giulianim czy psychice, ale chyba też nie mają na tyle dobrego składu, żeby faktycznie dominować w Serie A.
Zaś Copra ma bardzo podobny potencjał do Lube. I chyba zgarnie ten Puchar Włoch, bo nawet jak Atanasijević dzień po dniu zagra na takim poziomie (co jednak może się nie udać), to i tak mają zdecydowanie wszechstronniejszy skład. Vettori dostał MVP w półfinale i ma chyba szansę zrekompensować sobie ten średni jak do tej pory sezon. |
dnia 09/03/2014
Nikt mnie nie przekona, że klasowy zespół ma prawo przegrać z jednym zawodnikiem, prowadząc 18:12 w 4 secie. To że Kurek zaczął na ławce, nie jest niczym nadzwyczajnym, nadzwyczajne jest to, że Macerata dosłownie "stanęła" wtedy, kiedy powinna swobodnie postawić kropkę nad i. Taka porażka nie miała prawa się zdarzyć.
Co do porównania z Coprą to się nie zgadzam. Copra ma lepszy środek i sypacza, ale miażdżącą siłą Maceraty powinny być skrzydła, które teoretycznie nie powinny mieć sobie równych w Serie A, a tu ogrywają je dziadki z Copry i jeden Atanasijević. |
dnia 09/03/2014
o ile się nie myle, to Perugia ograła też w lidze LBM 3:2, może mają na nich po prostu patent, dawniej Macerata niemal w każdym meczu męczyła się bodajże z Weroną. absolutnie nie zgodze się z Edytą, że Lube ma lepszy skład od Copry, która ma szóstke co najmiej wyrównaną a w przeciwieństwie do swojego rywala, ma świetnego zmiennika na każdej pozycji (poza rozegraniem) i nie wiem na jakiej zasadzie uznać, że to LBM powinno wygrać lige w cuglach, drużyna 2 zawodników a po kontuzji Kurka dosłownie jednego czasami wspomaganego Podrascaninem, ale on ważnych piłek nie dostanie tak jak np. Simon i to jest ta różnica, Parodia i Kovar to nie jest poziom na klub z takimi aspiracjami tym bardziej. Właściwie tylko zamienić miejscami libero i mamy drużyne kompletną, bo Marra niestety starczy na lige tylko, a w LM Kazań rozstrzelał go zagrywką. |
dnia 09/03/2014
To też nikt nie ma zamiaru przekonywać, że Macerata nie przegrała na własne życzenie, bo przegrała, po prostu Lube straciło tą całą przewagę w 4. secie w dużej części dlatego, że Zajcew grał słabo, a na lewym skrzydle nie było nikogo, na kim Baranowicz mógł oprzeć swoją grę. Przesadzasz też z tym jednym zawodnikiem, bo świetna gra Petricia (kluczowy zawodnik tego 4. seta), Gioviego czy Butiego ośmieszającego na bloku Stankovicia, w połączeniu z kapitalnym Atanasijeviciem, to już naprawdę dużo.
Zaś co do porównania z Piacenzą, to ani nie widzę przewagi Kovara nad Zlatanowem, ani Kurka czy Parodiego nad Kaliberdą. Vettori ma nierówny sezon, ale jak grać potrafi, to wiadomo. Zagrywkę też mają lepszą. Inna sprawa, że Copra ich pojechała z Papim w pierwszym składzie i Le Roux na ataku... |
dnia 09/03/2014
tak na szybciutko
rozegranie - przepaść
środek- remis ze wskazaniem na Piacenze (jest jeszcze Tencati i Le Roux)
atak - Macerata
libero - Macerata
przyjęcie - Kaliberda to przynajmniej poziom Parodiego, choć na chwile o 2 klasy lepszy, natomiast nikt mi nie wmówi, że Kurek jest lepszy w ataku od weterana Zlatanowa, a tego drugiego nie trzeba pokrywać w przyjęciu i komplikować życie przyjmującym |
dnia 09/03/2014
Swoją drogą wczoraj Molfetta zagrała zaległy mecz z Ravenną - wygrali na wyjeździe 3-2, zadebiutował Despaigne, a 28 punktów zdobył niesamowity Sabbi. Niesamowity jest, poza błędami na zagrywce, naprawdę kapitalnie gra. |
dnia 09/03/2014
Wygląda na to, że jak to często bywa, półfinały były ciekawsze niż finał. Póki co jest 2:0, ale jakoś nie wierzę, że coś tu się jeszcze wydarzy. Można zaryzykować, że akcja decydująca o meczu miała miejsce przy 23:21, kiedy Lucek przepchnął Kupkowicza, zdejmując z zagrywki bodaj AA, choć Serb nie powinien dać się ograć. |
dnia 09/03/2014
Malgorzata dnia marzec 09 2014 13:50:39
Lila, nie ważne w ilu meczach stracił miejsce w składzie,
Bardzo ważne. Poza tym Kurek pewnie nie powrócił jeszcze do optymalnej dyspozycji czy też dyspozycji sprzed problemów zdrowotnych i Giuliani wolał zabezpieczyć w tym meczu przyjęcie z Parodim i Kovarem. Poza tym trener też człowiek, może błędy popełniać. Wczoraj kosztowały one odpadnięcie z walki o puchar. Za dużo rotacji na przyjęciu w setach, co zawodnikom nie pomogło. A jeśli Kurek był w 100% gotowy do gry to błąd trenera, że go nie wystawił. |
dnia 09/03/2014
Nie żartujmy sobie, że to trener przegrał puchar... |
dnia 09/03/2014
Simon w tej brodzie i kapeluszu rozpie...a system Ivan, Ngapeth silą się na image, a ten ich pyknął najprostszymi środkami |
dnia 09/03/2014
Powiem tak - trener dołożył sporą cegłę do przegrania tego półfinału. |
dnia 09/03/2014
Dołożył, nie dołożył.. Jeśli lider zespołu, świetny zawodnik permanentnie wali po autach to nawet najlepszy trener globu nic nie poradzi. Kogo miał wprowadzić za Zajceva?
Przyjęcie kulało, skoro Kovar z Parodim sobie nie radzili to trudno oczekiwać, by Kurek zaczął przyjmować skoro nigdy tego nie robił.
Przegrał zespół. Nie pierwszy raz i zapewne nie ostatni. Potencjał na papierze to jedno, gra to inna bajka. |
dnia 09/03/2014
Bardzo ważne.
Moim zdaniem ważniejsza jest jakość a nie ilość meczów w których zawodnik zagrał / nie zagrał w podstawowym składzie. Jeśli zawodnik rozegra np. trzy mecze z rzędu w podstawowym składzie z drużynami z końca tabeli nie oznacza automatycznie, że jest to zawodnik szóstkowy, bo może się później okazać, że w meczach z najsilniejszymi ekipami pełni rolę rezerwowego. Nie mówię oczywiście, że tak jest z Kurkiem.
Poza tym Kurek pewnie nie powrócił jeszcze do optymalnej dyspozycji czy też dyspozycji sprzed problemów zdrowotnych i Giuliani wolał zabezpieczyć w tym meczu przyjęcie z Parodim i Kovarem.
Z tym się akurat zgodzę i o tym, ze trener może mieć wątpliwości co do formy Kurka po kontuzji, pisałam już wcześniej.
Jakby na to nie patrzeć Kurek w tak ważnym meczu w szóstce nie zagrał i to jest trochę niepokojące. |
dnia 09/03/2014
Nie zagrał od początku w jednym meczu półfinałowym z Perugią o Puchar Włoch - czy to taka tragedia? Śmiem wątpić. |
dnia 09/03/2014
Copra zgoodnie z planem, ale i tak są dla mnie rozczarowaniem, za to że nie podjęli walki z Kazaniem, co do Scudetto, to zależy od tego, czy jedni przełamią drugich w ich haali, decydujące jednak może być miejsce po zasadniczej. |
dnia 09/03/2014
"gdyby nie było bloku, trzeba by wymyślić Atanasijevicia", czym się ludzie tak nad nim zachwycają? , toć to drewno z gatunku boćkowato-krzyśkowych z lepszą zagrywką |
dnia 10/03/2014
Chyba sobie jaja robisz dyletancie. Atanasijević i Krzysiek w jednym rzędzie brzmi jak ponury żart. |
dnia 10/03/2014
a tam, tutaj dodam krociutkie info o naszych dziewczynach w A2.
Savino Chojnackiej wygralo 3:0 z zespolem Pati Polak. Iga wyszla w podstawowym skladzie. Zdobyla 9 pkt ( 7 skonczonych at. na 20 prob + 2 bloki).
Polak na zmiany w 2 i 3 secie, zdobyla 3 pkt atakiem.
Riso Joaski Frackowiak wygralo na wyjezdzie a "nasza" zakonczyla mecz z 13 punktami w tym 1 blokiem. Skutecznosc tym razem sredniawa 35%. |
|
Dodaj komentarz |
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
Oceny |
|
. . |
|
|
Logowanie |
|
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
- |
|
Shoutbox |
|
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
|
|